Recenzja na www.mojportret.blogspot.com

Ostatnio w moje ręce wpadła rynkowa nowość – mianowicie Maciejka Natalii Rogińskiej. W pierwszym odruchu pomyślałam sobie, że to znowu kolejna książka dla kobiet, od której wieje kiczem…o jakże ja się pomyliłam! I jakże zawsze chciałabym się tak mylić.

Maciejka to książka, o kobiecie, która zbliża się do czterdziestki i wiedzie życie singielki. Jest ładna, pracuje w wyuczonym zawodzie, otaczają ją życzliwi ludzie. Jednak nie potrafi stworzyć stałego związku. Na nowe znajomości z mężczyznami cień rzuca uczucie sprzed lat. To jak Karolina sobie poradzi i czy odnajdzie swoje szczęście musicie odkryć sami sięgając po książkę.
Ja swojej strony mogę Wam powiedzieć, że jak na pierwsze spotkanie z polską literaturą kobiecą czuję się całkiem nieźle:). Książka jest króciutka – w sam raz na jedno popołudnie i wypada genialnie z kawą w parze:). Jednak można ją spokojnie zabrać na plaże czy też nudny wykład. Może nie jest to pozycja ambitna i wymagająca, ale to akurat jest dla mnie plusem, bo można się przy niej całkiem fajnie zrelsksować.
Polecam nawolne popołudnie;)

Dodaj komentarz